Podczas Świąt (wiersz klasyka)

Ewa Lipska

Podczas świąt można wreszcie
wyłączyć telefon.
Jeżeli urodzi się Bóg
zapuka sąsiadka.

Ogladam Casablankę
z takim samym jak zawsze
apetytem na dygresję.

Zabawiam się samotnością.
Do tego gorące mleko z miodem.
Mój szósty palec u ręki
wystukuje litery.

Nie napiszę nic więcej.
Dalszy ciąg wieczoru
jest nietykalny.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 879 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Ewa Lipska

Inne teksty autora

Dom Dziecka

Ewa Lipska, wiersz klasyka

Egzamin

Ewa Lipska, wiersz klasyka

Jesień

Ewa Lipska, wiersz klasyka

Jeśli istnieje Bóg

Ewa Lipska, wiersz klasyka

Pewność

Ewa Lipska, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło