A kiedy błyśnie nowy wschód... (wiersz klasyka)

Maria Konopnicka

 

 

A kiedy błyśnie nowy wschód
Zorzami wieczystemi,
Zarodzić pójdę nowy ród
Z tej czarnej, czarnej ziemi.
 
I duch mój będzie chodził tu,
Szlakami pól ornemi,
I będzie szukał sobie tchu
W tchnieniu tej czarnej ziemi.
 
I tu wybierze sobie głos,
Gdy wrzawę noc oniemi,
I łzy do oczu weźmie z roś
Tej czarnej, czarnej ziemi.
 
A serce weźmie z polnych brył,
Gdzie ruń się nowa plemi,
I będzie bolał, będzie żył
Życiem tej czarnej ziemi.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 338 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Maria Konopnicka

Inne teksty autora

Czym jesteś

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

Lipy kwitną

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

O wrześni

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

Preludium

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

Dziady

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło