A kiedy idziesz... (wiersz klasyka)

Maria Konopnicka

 

 

... A kiedy idziesz z ziemi dróg,
W najczystsze idź lazury,
A niech cię żadnej chmury
Nie zatrzymawa próg.
 
A kiedy lecisz z ziemi gniazd,
Bierz w samo słońce loty,
A niech cię piasek złoty
Nie zatrzymawa - gwiazd.
 
Niechaj gościńca twego szlak
W cel co najwyższy bieży...
Tak lotem w słońce mierzy,
Na wyraj lecąc, ptak.
 
W dal co najdalszą wytęż wzrok,
Wzgardź mety zbyt bliskiemi,
A zostaw słabym ziemi
Lękliwy w przyszłość krok.
 
I nie miej o to żadnych trwóg,
Czy drogowskazy stoją,
Gdzie puścisz wolę twoją:
Wie ptak, gdzie lecieć w jug.
 
A duch jest, jako wody rzek,
Pątnikiem oraz - drogą,
Nie trzeba mu nikogo,
Sam znajdzie sobie ciek!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 591 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Maria Konopnicka

Inne teksty autora

Czym jesteś

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

Lipy kwitną

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

O wrześni

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

Preludium

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

Dziady

Maria Konopnicka, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło