Literatura

Trębacz (wiersz klasyka)

Maria Konopnicka

W oboje zorze trębacz gra
Ze starej miejskiej wieży,
Czy gasną złote łuny dnia,
Czy ranek wstaje świeży.
I grzmi pobudka miastu w słuch,
I budzi czerń ospałą...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Ale ułomne ciało.

Z rozgłośnych spiżów trąba jest,
Jak serce w farnym dzwonie;
Żołnierski niegdyś wzięła chrzest
Przy murów tych obronie.
I trębacz, starej wiary zuch,
Choć skroń ma posiwiałą...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Tylko - ułomne ciało.

Żelazny krzyżyk z wstążką ma
W sepecie schowan na dnie,
A gdy nań spojrzy, to mu łza
W saperski wąs upadnie.
Więc gniewny ręką czyni ruch:
Cóż babom by zostało?...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Tylko - ułomne ciało.

I patrzy srogo, jeży brew,
Choć dawno to już... dawno!
I czuje, jak mu w żyłach krew
Pobudkę trąbi sławną...
I z gołą ręką — choć na dwóch
Wnet szedłby — choć na. działo...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Chociaż ułomne ciało.

I chwyta swój kręcony róg,
I pieśnią z niego bucha.
A ten i owy idzie w próg,
Zamyśla się i słucha...
Tabaki w palcach trzyma niuch,
Zapomnian duszą całą...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Chociaż ułomne ciało.

Wie stary trębacz, jaki głos
Porusza tępe serca,
I ledwo świat obrzaśnie z roś,
Już trąbę tchem przewierca;
We wzgardzie ma, jak brzęki much,
Pieśń wszelką zniewieściałą...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Ale ułomne ciało.

Więc najdzielniejszą z dzielnych nut
W poranek puszcza świeży
I płynie jędrne hasło w gród
Z wysokiej, starej wieży.
I wszystko idzie w czyn i w ruch,
Co w zmierzchach osowiało...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Chociaż ułomne ciało.
A kiedy zorza w wianku z róż
Na niebie cicho gaśnie,
Znów z wieży trąbi wierny stróż,
Nim miasto w mrokach zaśnie,
I poi grodu swego słuch
Praojców dawną chwałą...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Chociaż ułomne ciało.
Dajże ci, Boże, długie dni,
Trębaczu starej wiary!
I niech pobudka twoja grzmi
Czy w mrok, czy w ranek szary.
Gdyby na hejnał człek był głuch,
To czym by serce grało?...
Ochotny jest ci ludzki duch,
Ale ułomne ciało!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Maria Konopnicka

Inne teksty autora

Czym jesteś
Maria Konopnicka
O wrześni
Maria Konopnicka
Lipy kwitną
Maria Konopnicka
Rota
Maria Konopnicka
Sine lasy...
Maria Konopnicka
Przed Sądem
Maria Konopnicka
Na Kujawach
Maria Konopnicka
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca