Literatura

Zanim straciłam wzrok...(327) (wiersz klasyka)

Emily Dickinson

Zanim straciłam wzrok - ceniłam

Ten zmysł jak każde Stworzenie -

Które ma Oczy i nie myśli

Nawet - że mogłoby nie mieć -

 

Lecz gdyby ktoś mi dziś powiedział -

Że mogę mieć niebo całe

Dla siebie - Sece by mi pękło

Pod tak radosnym ciężarem -

 

Łąki - na własność -

Góry - Lasy -

Gwiazdy - bez Ograniczeń -

Tyle Dnia, ile zmieszczę między

Dwie skończone źrenice -

 

Ruch Skrzydeł Ptaka, gdy Lot Zniża -

Bursztynowy Gościniec

Poranku - dla mnie - dla mych oczu -

Ta Wieść zbiłaby mnie -

 

Bezpieczniejsze chyba - próby duszy

Przez szybę przenikającej

Domysłem - jak Inni - okiem

Niebacznie wpatrzonym w - Słońce -


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca