Literatura

Ta żywa ręka... (wiersz klasyka)

John Keats

Ta żywa ręka, gorąca i skłonna
Do uściśnienia - gdyby była martwa
I lodowata w milczeniu mogiły -
Byłaby zmorą twoich dni i nocy,
A ty, by zgłuszyć wyrzuty sumienia,
Serce byś własnej pozbawiła krwi,
Byle w mych żyłach znów mogła popłynąć
Czerwoną strugą... patrz, oto ma dłoń,
Którą wyciągam ku tobie...

[1819]
przełożył Włodzimierz Lewik

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

John Keats

Inne teksty autora

O śmierci
John Keats
Do samotności
John Keats
Do snu
John Keats
Hymn do Apollina
John Keats
Kościuszko
John Keats
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca