Literatura

Udało mi się, podpisano Stalin. (wiersz)

Anty

wytarty temat, ale może:D

z daleka wynurzał się widok

gór pełnych zwątpienia

rozmytych przez czas

które teraz jedynie

szelest historii dostrzeże

 

wspinał się po nich

mimo ciągłej niepewności

dumnie śmiał się w oczy

czaszce do której kiedyś

przemawiał hamlet

 

teraz śmiech strachem

stłumionym w sidłach

płomieni

różnie widzianych

 

statystycznie nie ukarali

bo w tłumie pojedynczy

strzał przepada

 

a ty odszedłeś

nie słysząc go

a ty odszedłeś

bez stryczka

 

 

 

 

 


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
tussilago 25 marca 2009, 16:19
Moim zdaniem bardzo - czaszka i statystyka świetne.
Jacek
Jacek 25 marca 2009, 22:05
no najlepszy Twój, jak na moje.
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 26 marca 2009, 10:30
Ano, ja też dobrze się czułem czytając tenże. Takoż jestem za publikacją - dobry to wiersz.
Michał Domagalski
Michał Domagalski 26 marca 2009, 12:18
Tak.
przysłano: 22 marca 2009 (historia)

Inne teksty autora

Zaraza
Paweł Lewandowski
Podaj mi dłoń
Paweł Lewandowski
Spotkanie
Paweł Lewandowski
Ściany
Paweł Lewandowski
Mówisz, że człowiek
Paweł Lewandowski
Krew Zefiru
Paweł Lewandowski
Zrań mnie
Paweł Lewandowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca