Literatura

klub półsłodkiego szampana z cyklu pytania tętnicze (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

a przecież mogłem być człowiekiem
bogatym nawet diabeł sprzyja
na szczęście krzyczeć a nie czekać
aż coś z pańskiego kapnie ryja

gdybym potrafił tylko wierzyć
że można błędów nie pamiętać
nie czuć że śmierć się na nas jeży
od dnia narodzin aż po cmentarz

przyszedł rozliczeń czas więc chyba
warto się podnieść i iść dalej
i nienagannie sobą bywać
by czasem z wiedzy nie oszaleć

z teczką wszak łatwiej niźli w teczce
pisać historię nie na temat
ja już tam byłem gdzie jesteście
a będę tam gdzie ich już nie ma


wyśmienity– 11 głosów
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kliner Ka.
Kliner Ka. 2 stycznia 2010, 15:57
Nic dodać, nic ująć.
mästal
mästal 2 stycznia 2010, 16:24
nie czuć że śmierć się W nas jeży (rytm_)
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 2 stycznia 2010, 16:26
niestety wedle licznika 9 zgłosek jest w rytmie
Dominika Ciechanowicz
Dominika Ciechanowicz 2 stycznia 2010, 17:16
Wyborne. Od tytułu po ostatni wers.
kropkanadi
kropkanadi 2 stycznia 2010, 18:24
dwie ostatnie strofy CELUJĄCE.Pozdrawiam
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 2 stycznia 2010, 20:52
ciekawe kto znalazł pytanie tętnicze?
Johannes Tussilago
Johannes Tussilago 4 stycznia 2010, 12:38
Nie wiem, które to pytanie tętnicze, bo u Ciebie to pewnie bardziej zawiła sprawa. :) Stawiam na: "chyba warto się podnieść i iść dalej?", ale to bardziej dla samej siebie, że warto. Pozdrawiam.
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 4 stycznia 2010, 18:21
we wszystkich pytanie mieści się w tym samym miejscu( na początku kaj strofy jedno słowo) i ściśle związane z tytułem:) co w pewnym stopniu determinuje pierwsze wersy
Johannes Tussilago
Johannes Tussilago 4 stycznia 2010, 20:22
Aha, kombinowałam w tym kierunku... ale przekombinowałam... :) dzięki za podpowiedź. Słowo 'tętnicze' zwiodło na manowce... "a gdybym był młotkowym"...
Dominika Ciechanowicz
Dominika Ciechanowicz 4 stycznia 2010, 23:52
ha! a toś wymóżdżył!
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 5 stycznia 2010, 18:38
młotkowym to się już jest! ale mogło się być teczkowym:D:D
Johannes Tussilago
Johannes Tussilago 5 stycznia 2010, 21:10
Wiem... no ale wiersze przecież, Grzesiek :)
anhelus
anhelus 10 stycznia 2010, 11:06
by czasem z wiedzy nie oszaleć - tak jest....świetny wiersz
born
born 25 stycznia 2010, 15:51
wiem, że to zwykłe "czepialstwo", ale czy rytm nie jest zbyt potoczysty?to zbyt mądry tekst by go połknąć tak gładko... choć może to właśnie jego pułapka, bo jeśli ostrygę po prostu połkniesz, to będzie tylko słona i śliska. Smaku się doszukasz dopiero, gdy nauczysz się je jeść... lubię serwowaną tu kuchnię.
przysłano: 2 stycznia 2010 (historia)

Inne teksty autora

piosenka nie do końca świata
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
epitafium dla niewątpliwych
Grzesiek z nick-ąd
makatka niedobra na wszystko
Grzesiek z nick-ąd
litania kolorowa
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca