Literatura

Obyśmy byli jak te liście jesienne (wiersz)

CDE

nie spadniemy

latanie to taki wiosenny stan

w powietrzu mamy sojusznika

który miłością pojesieniał

 

zatrzymujemy tajemnicę

schowaną gdzieś w ściółce leśnej

gdy dmuchamy na siebie pożądaniem

a liście ziewają

 

od dawna mają dość kochanków

 

spoglądam w Twoją jasną stronę

tę ciemną zostawiłaś trudnym chwilom

jest tam spokój

oddech końca wiosny

 

i chciałbym sfotografować

uścisk naszych starczych dłoni

usłyszeć chropowaty głos jesieni

znów czuć wiosenność latania


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mi Lo
Mi Lo 9 pazdziernika 2014, 13:06
bardzo, ale to bardzo niezgrabne te wersy.
Cyjanek Z.W.C. vel En.El 10 pazdziernika 2014, 16:59
podoba mi się,

pzdr,
cyjanek
Paweł Lewandowski
Paweł Lewandowski 11 pazdziernika 2014, 18:01
Dzięki:)
Pozdro!
przysłano: 9 pazdziernika 2014 (historia)

Inne teksty autora

Zaraza
Paweł Lewandowski
Podaj mi dłoń
Paweł Lewandowski
Spotkanie
Paweł Lewandowski
Ściany
Paweł Lewandowski
Mówisz, że człowiek
Paweł Lewandowski
Krew Zefiru
Paweł Lewandowski
Zrań mnie
Paweł Lewandowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca