Literatura

dni robocze (wiersz)

typ

jemy ciepłe jeziora przed wyjściem

a w drzwiach oni poskramiają gaz

skazują terrorystę

 

wyrzucamy śmieci 

nieśmiałe kraje

o nowatorskich architekturach

 

rozpinamy przed ochroną

kieszenie plecaków

działy produkcyjne

 

podróżujemy po sieci

kolonizujemy żyzne portale


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
szanta - Edyta Ślączka-Poskrobko
Fajna puenta. Dobry, zwarty tekst
K.Dorosiński 15 czerwca 2015, 06:42
oni - ale jacy oni? kosmici czy co?
temat żyzny i aktualny, ale jakoś mnie nie porwało
Pozdrawiam
Mi Lo
Mi Lo 15 czerwca 2015, 12:29
brzmi fajnie, a pozostawia po sobie jedynie bałagan.
zgrzyt
Słowianin 15 czerwca 2015, 23:12
szanta,

dzięki.

xblade,

a muszę mówić "jacy oni"?

Mi Lo,

dlaczego?
Mi Lo
Mi Lo 15 czerwca 2015, 23:33
i to jest właśnie pytanie do autora. dlaczego?
Słowianin 16 czerwca 2015, 11:00
Przecież to Ty postawiłeś ten zarzut.
Mi Lo
Mi Lo 16 czerwca 2015, 13:02
to nie zarzut. to jedynie odczucie uważnego czytelnika.
jeśli czujesz się urażony, to mogę stwierdzić, że to zapewne wina czytelnika.
może poczujesz się wtedy lepiej, ale nie jestem pewien, że to o to własnie chodzi.
Słowianin 16 czerwca 2015, 23:53
Nie czuję się urażony. Próbuję tylko się dowiedzieć, gdzie jest ten zgrzyt i bałagan.
Mi Lo
Mi Lo 17 czerwca 2015, 00:23
zanim oswoiłem języki obce śpiewałem "po szwedzku" i było super: nuta w nutę.
tu też brzmi, ale treść pozostawia obojętnym
przysłano: 13 czerwca 2015 (historia)

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca