jarzmo (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

kruszę mur młotem paznokci

przebijam się do światła co jak  mgła

zalega przyziemnie miedzy kamieniami

popiół i kurz wyznacza granice kolorów

wyłomu z krwi palców

                                       albo jakkolwiek inaczej

gdy wolność czeka w łupinie orzecha

na oceanie miski pod żaglem liścia

który wiatr przyniósł z innego świata

 

zostaje tylko zakryć powiekami horyzont


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
0
bardzo dobry
2
wyśmienity
wyśmienity 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
161 wyświetleń
przysłano: 6 pazdziernika 2017 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

551 lat Warszawa
302 teksty 102 komentarze

Inne teksty autora

infralapsarianizm

Jacek JacoM Michalski, wiersz

kolacja z Emily Dickinson

Jacek JacoM Michalski, wiersz

ułomek

Jacek JacoM Michalski, wiersz

bezgwiezdność

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło