Literatura

wiersz rozstajny (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

Kiedy rozejdą ci się drogi,
bo taki świata jest porządek,
to nie rozglądaj się za bogiem;
tu każdy bóg to tylko świątek.

Święty jest wybór wędrowania,
by znaleźć prawdę o człowieku
bez żadnych ale, żadnych w zamian
przed sobą samym nie uciekać.

Przytulać brzozy na rozstajach,
na miedzy wierzby zapłakane,
posłuchać świerszczy które grają
arie o trawie ukochanej.

A kiedy przyjdzie czas pokuty,
spojrzyj za siebie uśmiechnięty,
niech ci ciosają trumnę dłutem 
z prawdy przy samej ziemi ściętej.

 


wyśmienity 3 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 5 lutego 2018, 07:50
...tylko pierwsza i ostatnia, a ostatnia mogłaby być takim memento na trumnie Jonny Kennediego obok puszki z groszkiem
przysłano: 4 lutego 2018 (historia)

Inne teksty autora

piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca