kołatanie II (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

cicho...


dotykasz moich ran
palcem serdecznym jak przyjaciel
pytasz dlaczego szukam
ukrytych znaczeń 
twoich łez

cicho puk-puka 
śmierć

 

dotykasz moich ust
palcem wskazującym na nieśmiałość
jakby się budził diabeł stróż
ubrany na biało
jakby nas dzisiaj zabrać chciał
tam gdzie się kończy obojętność
na wszystko niezmieszczone w łzach

cicho
puk-puka piękno

 

dotykasz moich słów
kciukiem skazanym na przetrwanie
jakby się wykuł anioł stróż
szczęścia na pamięć
jakby nam dzisiaj oddać chciał
to co nam w puencie się wyśniło
i oczy wielkie ma jak strach

cicho
puk-puka miłość


niczego sobie+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 20 maja 2018, 21:31
Zgadzam się z oceną. 4
Grzegorz B.
Grzegorz B. 21 maja 2018, 23:01
Świetne, trafia bardzo głęboko....
253 wyświetlenia
przysłano: 20 maja 2018 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

49 Polanów
1 artykuł 656 tekstów 5 nagrań 3563 komentarze
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

list po(nie w)czasie (Arent)

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

erotyk powtarzalny

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

makatka przepełniona

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

makatka przepełniona (Arent)

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

nie do pary (Arent)

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło