Literatura

zapodlenie (wybacz Krzysztofie, gdziekolwiek jesteś) (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

rozkrzewia się wiara po ziemi

rozbija się krzyżyk po ścianach

byliśmy jesteśmy będziemy

na chwałę nawet bez pana

 

zapalali ci dziewczyno

pod stopami nieba stos

otulali gęstą śliną

zadziwioną światem skroń

 

ubabrali ci chłopczyku

brudną łapą pierwszy śpiew

osuszali na klęczniku

rozoraną w twarzy łzę

 

przy pańskim stole najprościej

nie widzieć co trzeba zobaczyć

czy myśmy tak wiarą dorośli

by wszystko sobie wybaczyć

 

nie znoście siebie nie proście

nie płaczcie nie płaćcie sobie

bo myśmy już wiarą dorośli

a bóg to tylko człowiek

 

 


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 19 sierpnia 2018 (historia)

Inne teksty autora

piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca