Literatura

jesienna piosenka o malinach za KSP (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

 

Gdy spóźnisz się do pracy
a wkoło chłód poranka
dopiero wiesz co znaczy
herbaty ciepłej szklanka
niech pani Zosia za to
zaprawi sokiem z malin 
byśmy przecudne lato
w herbacie odszukali

niech mówią sobie różni ktosie
że wolą kawę lub wódeczkę
ja kocham naszą panią Zosię
z ciepłym uśmiechem i ciasteczkiem
no i z herbatą herbateczką

gdy skończysz jakąś pracę
w jakimś odległym mieście
jakimś tramwajem wracasz
i jakiś dziwny jesteś
za oknem szara jesień
do tańca smutek prosi
bo nie ma w domu przecież
cieplutkiej pani Zosi

niech mówią sobie różni ludzie
samotność zimna jak wódeczka
ja bym się wolał co dzień budzić
obok dziewczyny jak ciasteczko
z ciepłą herbatą herbateczką

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 18 listopada 2018 (historia)

Inne teksty autora

nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
nikt nikomu niczego
Grzesiek z nick-ąd
stąd do Werony
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca