Literatura

Przechodzą czasem... (wiersz klasyka)

Kazimierz Przerwa-Tetmajer


Przechodza czasem koło mnie kobiety -
wizje i sny -
spoglądam na nie płomieniami źrenic
szepcząc: to ty !...

Lecz one idą dalej, mym złudzeniom
zadając kłam,
a ja, z zawodem nowym i goryczą
znów jestem sam.





Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
lidia
lidia 8 sierpnia 2017, 02:12
ten wiersz został mi dedykowany w liście przez mojego nieżyjącego już męża,Ja byłam w Stanach on w Polsce,Mieliśmy kryzys w małżeństwie,już nigdy się nie zobaczyliśmy,On nigdy nie czytał poezji zastanawiałam się gdzie to znalazł,Nie wiedziałam kto był autorem dzisiaj już wiem,
przysłano: 4 czerwca 2009

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Inne teksty autora

Lubię, kiedy kobieta...
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
tomik Nie wierzę w nic
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Podczas wiatru z Tatr
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Marsz zbójecki ze Skalnego Podhala
Kazimierz Przerwa- Tetmajer
Ja, kiedy usta
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
A kiedy będziesz moją żoną
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
II-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca