Literatura

*** (Brzozy są bezpartyjne...) (wiersz klasyka)

Władysław Broniewski

Brzozy są bezpartyjne,
brzozy są apolityczne,
ja od brzóz wszystko przyjmę,
bo śliczne.

Nad Styrem, nad Stochodem,
kiedy wiało śmiercią i chłodem,
kiedy było jesiennie i sennie
w okopach, przy brzozowych ogniskach,
kiedy ogień dymił i pryskał
i nagle jakaś iskra
przeleciała przeze mnie -
pomyślałem: to iskra drzewa,
które płacze i które śpiewa,
to drzewo mnie ogrzeje i z tego drzewa krzyż
(nie dla mnie, za dumny), z niego
wystrugali krzyż dla Pawłowskiego...
Franku, śpisz?

Z tej brzozy pięknej, z tej brzozy pojęknej,
najpiękniejszej:
i to, co kocham,
i to, przed czym uklęknę,
i ten wiersz.

24 IV 1948

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Władysław Broniewski

Inne teksty autora

Poezja
Władysław Broniewski
Na odjezdne
Władysław Broniewski
Ballady i romanse
Władysław Broniewski
Przypływ
Władysław Broniewski
*** (Ewciu, ty masz piegi.)
Władysław Broniewski
14 kwietnia
Władysław Broniewski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca