*** [patrz, wszystkie palce...] (wiersz klasyka)

Edward Estlin Cummings

 

 

patrz, wszystkie palce tego drzewa (kochanie) mają

dłonie, a wszystkie dłonie mają ludzi; i

każda poszczególna osoba jest (moja miła)

żywsza niżby mógł to pojąć jakikolwiek świat

 

i teraz ty jesteś i ja jestem i jesteśmy

tajemnicą, która nigdy więcej się nie zdarzy,

cudem, który nigdy jeszcze się nie zdarzył –

i błyszczące nasze teraz musi stać się wtedy

 

nasze wtedy będzie ciemnością podczas której

palce stracą dłonie; i ja nie będę miał

ciebie: i wszystkie drzewa są (może więcej

nawet niż bezlistne) jest cicho w wiecznym śniegu

 

– lecz nie bój się (moja własna, moja piękna

moja kwitnąca) bo jest jeszcze, aż do

 

 

 

 

przeł. Piotr Kołyszko

 

 

__________________________________________________________________

 

Edward Estlin Cummings, znany jako E. E. Cummings lub e.e. cummings 

(ur. 14 października 1894, zm. 3 września 1962) – amerykański poetadramaturg 

malarz, jeden z głównych przedstawicieli nowojorskiej awangardy literackiej

pierwszej połowy XX wieku


2 195 wyświetleń
przysłano: 22 listopada 2012 (historia)

Edward Estlin Cummings

Inne teksty autora

*** [noszę twe serce z sobą]

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

gdzieś, gdzie jeszcze nigdy nie byłem, na szczeście poza

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

Każda złe passa ma swój koniec

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

*** [Chociażby to...]

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

*** [być może po to...]

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło