Literatura

Na rzece (wiersz klasyka)

Władysław Broniewski

Wszystko przemija, przemija
kres coraz bliższy:
ptaki, obłoki i drzewa,
chwile i lata.
Jasność się we mnie odbije
cieniem, jak w kliszy,
kiedy przemijam, śpiewam,
sam pośród świata.

Wszystko oddali się, zblednie,
z oczu mi zniknie,
siądę na burcie samotnie,
ręce skrzyżuję,
i od radości powszedniej
serce odwyknie,
śmierć przyjdzie, palcem mnie dotknie,
ja nie poczuję.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Władysław Broniewski

Inne teksty autora

Poezja
Władysław Broniewski
Na odjezdne
Władysław Broniewski
Ballady i romanse
Władysław Broniewski
Przypływ
Władysław Broniewski
*** (Ewciu, ty masz piegi.)
Władysław Broniewski
14 kwietnia
Władysław Broniewski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca