Ara
żabie uśmiechy za ścianą
poplątane zwoje bez kluczy
mgła przybita gwoździami
papierek lakmusowy dla wróżby
nijaki kod genetyczny
wysypisko dzieci
1 marca 2010
wartościowy 1 głos
miniatura
Rita
za oknem dnieje a we mnie noc
zapuściła korzenie
ty nie
20 lutego 2010
wartościowy+ 5 głosów
miniatura
psajko
O proszę... podróże, nauka, technika, wszelkie rodzaje i gatunki wiedzy, a nawet ciastko z malinami. Wszystko to serwowane bezboleśnie, aplikowane sterylnie, higienicznie i z zachowaniem poprawności politycznej.
A ty stoisz jak ten osioł nad korytem i nie wiesz, doprawdy nie wiesz, co jest w życiu ważne. Dla jakiej idei zapłoniesz, a dla jakiej spalisz się na popiół.
Świat boleśnie zmalał. Tu każdy może być każdym i nikt nie wyśmieje osła, który zapuści lwią grzywę i rybie płetwy. Czy osioł pozostanie osłem, czy obywatelem świata? Może to jedyne kosmopolityczne zachowanie u parzystokopytnych. Jak można zostać kimś, kiedy usuwają ci przeszkody? Czy zapomnieli już, że celem jest dążenie? Z celu uczyniono celę - wygodną owszem i przestronną... można by rzec miłą, tylko, że gdy tak łatwo jest mieć wszystko, to nie chce się nic... a nawet nic się nie chce.
Kiedyś coś tam było o punkcie oparcia niezbędnym do poruszania wielkich rzeczy, więc nie mówcie mi o nieograniczonych przestrzeniach generowanych przez wolny umysł XXI wieku.
Dajcie mi granice, by je łamać. Oto cynizm nowoczesnego, bezstresowego wychowania... gdy ptak, wyrywając sobie pióra z tyłka, błaga o klatkę.
6 stycznia 2010
niczego sobie+ 8 głosów
miniatura
Rita
a ty musisz włazić
w moje zdania słowami
w buciorach
rozpychasz przecinki wykrzyknikami
rozwalasz kolejne złożone
spadaj gościu
one są moje
4 stycznia 2010
wartościowy 11 głosów
miniatura