Kantyczka (wiersz klasyka)

Ernest Bryll

Idzie ten chłopak. Takie głupie dziecko
Jakby na plecach jeszcze niósł tornister szkolny.
Idzie z Zalesia, wędruje z Zapiecka,
Ze szkółki, w której był najbardziej zdolny.

Idzie ten chłopiec. Z wierszy się nauczył
Jak kochać Polske i w ogóle ludzi.
- I nie ma czego się nad chłopcem smucić,
Trzeba go piąchą do życia obudzić -

I ja to zrobię,
I wy to zrobicie,

Poudzielamy tym chłopcom nauki.
Będzie to celne
I dokładne bicie.

Jakbyśmy w zęby swe dzieciństwo tłukli.

dobry 8 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Czasem Niezabardzo
Czasem Niezabardzo 3 lipca 2004, 18:15
nie rozumiem tego wiersza wiec nie zaglosuje...
Vic
Vic 4 maja 2018, 14:18
Dla mnie super
2 998 wyświetleń
przysłano: 30 sierpnia 2000

Ernest Bryll

Inne teksty autora

***

Ernest Bryll, wiersz klasyka

Cóż

Ernest Bryll, wiersz klasyka

Baranek

Ernest Bryll, wiersz klasyka

Z gitarą chłopcy idą

Ernest Bryll, wiersz klasyka

*** (Podaj mi rękę...)

Ernest Bryll, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło