Literatura

Porusz się, ciszo, co stoisz nade mną... (wiersz klasyka)

Ernest Bryll

 

Porusz się, ciszo, co stoisz nade mną

Jak gdybyś się zrodziła tutaj przed wiekami

 

Porusz się, ciszo - bo zapominamy

Jak się oddycha i nie bądź jak granit

 

Porusz się, ciszo. Pod twym ołowianym

Dotknięciem dom się wali. Rozłamują ściany

I drżą okruszki rodzin, gdy nad ich głowami

Spłaszcza się niebo...

                                       Porusz - że się, ciszo

Bo oni głuchną. Ledwo siebie słyszą

A są tak bardzo sami.

 

15 II 1986


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Ernest Bryll

Inne teksty autora

Kantyczka
Ernest Bryll
***
Ernest Bryll
Cóż
Ernest Bryll
Baranek
Ernest Bryll
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca