*** [kto wie czy księżyc...] tłum. Barańczak (wiersz klasyka)

Edward Estlin Cummings

 

kto wie czy księżyc nie jest

balonem, co ulatuje z rześkiego miasta

w niebie, unosząc mnóstwo ładnych ludzi?

(i gdybyśmy ty i ja mogli

 

wsiąść do niego, gdyby ci ludzie

zabrali mnie i ciebie do swego balonu,

to wtedy

wzlecielibyśmy wraz z wszystkimi ładnymi ludźmi wyżej

 

niż domy i wieże i chmury:

lecielibyśmy szybując

coraz dalej i dalej szybując w rześkie

miasto, którego nikt dotąd nie zwiedził, gdzie

 

zawsze 

jest 

Wiosna) i każdy jest

zakochany i kwiaty zrywają się same

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
3 249 wyświetleń
przysłano: 13 maja 2013 (historia)

Edward Estlin Cummings

Inne teksty autora

*** [noszę twe serce z sobą]

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

***

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

gdzieś, gdzie jeszcze nigdy nie byłem, na szczeście poza

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

Każda złe passa ma swój koniec

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

*** [Chociażby to...]

Edward Estlin Cummings, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło