Literatura

Przejście przez morze (wiersz klasyka)

Ernest Bryll

 

 

To było takie łatwe. Skinęliśmy dłonią
I rozdarł się na dwoje transparent czerwony
Strzępki fali wsiąkały w piasek. Wolna droga
Więc ruszyliśmy. Pieśnią chwaląc Boga

 

Morze czekało
Nad nami dyszało
Jakby rozcięte aż do rdzenia ciało
I od zaduchu tych fal zatrzymanych
Pochód się słaniał. Kołował pijany
Ktoś krzyknął - myśmy żywcem pogrzebani!

 

To było takie łatwe gdyśmy wstępowali
Wystarczała modlitwa. Teraz niewiadomo
Czy nas rozdarta czerwień jak powódź obali
Kto z nas zawróci do Niewoli Domu

 

Kto z nas zapomni gdzieśmy wędrowali
Kto pójdzie dalej?

 

19.III .87


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Ernest Bryll

Inne teksty autora

Kantyczka
Ernest Bryll
***
Ernest Bryll
Cóż
Ernest Bryll
Baranek
Ernest Bryll
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca