Literatura

Chcę, chcę (wiersz klasyka)

Sylvia Plath

Z otwartymi ustami, boskie niemowlę
Ogromne, łyse, chociaż z dziecinną głową,
Krzyknęło do kopniętej matki .
Wygasłe wulkany pękły i rozkruszyły się.

Piasek ocierał wargę pozbawioną mleka.
Płakało wtedy przez krew ojca
Który ustanowił osę, wilka i rekina do pracy,
Stworzył dziób białego głuptaka .

Zastarzaly patriarcha o wyschniętych oczach
Zebrał swoich ludzi ze skóry i kości,
Kolce w koronie z pozłacanego drutu,
Ciernie na krwawej łodydze róży.

Tłum. Gower

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Sylvia Plath

Inne teksty autora

List miłosny
Sylvia Plath
18 kwietnia
Sylvia Plath
Ariel*
Sylvia Plath
Balony
Sylvia Plath
Bezdzietna kobieta
Sylvia Plath
Cięcie
Sylvia Plath
Ćwiczenia słowne
Sylvia Plath
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca