Literatura

Sen (wiersz klasyka)

Heaney Seamus

Sierpakiem
O ciężkiej, ręcznie kutej głowni
Ścinałem badyl
Gruby jak słup telegraficzny.
Miałem podwinięte rękawy
I powietrze owiało chłodem moje ramiona
Gdy wziąłem zamach i zatopiłem ostrze,
A potem mozoliłem się, by je wyciagnąć.


Następny cios
Ujawnił pod sieprem ludzką głowę.
Zanim się obudziłem
Usłyszałem stal zatrzymującą się
W kości czoła

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Heaney Seamus

Inne teksty autora

KARA
Heaney Seamus
Łubin
Heaney Seamus
Otchłań
Heaney Seamus
Podana nuta
Heaney Seamus
Zbyteczne dziecko
Heaney Seamus
Broagh
Heaney Seamus
Mistrz
Heaney Seamus
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca