89 (wiersz klasyka)

William Shakespeare

89


Gdy mnie porzucisz, choćby dla zabawy,
Będę się kajał i łzy będę ronił,
Mów, że kuleję stanę się kulawym,
Przed twoim ciosem nie będę się bronił.
Nie zdołasz nazwać win moich połowy,
By uzasadnić nagłą serca zmianę,
Jakie wytoczyć sam jestem gotowy,
Gdy taki rozkaz od ciebie dostanę.
Zdławię znajomość, ostudzę spojrzenie,
I wydrę imię, które język drażni,
Iżby nie nazwał cię przez roztargnienie
I naszej dawnej nie wydał przyjaźni.
   Dla ciebie walkę wydam przeciw sobie,
   Bo jakże kochać to, co obce tobie?



Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
ZOHA
ZOHA 3 listopada 2018, 22:21
PIENKNE WIERSZYSKO
3 232 wyświetlenia
przysłano: 5 marca 2010

William Shakespeare

Inne teksty autora

Sonet XVIII

William Shakespeare, wiersz klasyka

Sonet

William Shakespeare, wiersz klasyka

sonet 75

William Shakespeare, wiersz klasyka

43

William Shakespeare, wiersz klasyka

Czy umrzeć mam?Czy uciec?

William Shakespeare, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło