Literatura

sonet 37 (wiersz klasyka)

William Shakespeare



Jak stary ojciec znajduje uciechę,
Widząc swe dziecko w rozkwicie młodości,
Tak ja w wartości twej widzę pociechę,
Choć mnie kaleczą losu przeciwności.
Ród, rozum, piękno, bogactwa zebrane -
Jedno z nich, wszystkie, jeszcze więcej może? -
W tobie zostały ukoronowane,
Więc w grunt tak żyzny moją miłość złożę.
I już nie jestem ułomny, wzgardzony,
Ubogi; cień twój tyle prawdy kryje,
Że twym bogactwem wielkim wzbogacony,
Cząsteczką całej twojej chwały żyję.
     Spójrz, najgodziwsze miej, boś ty godziwy. 
     Masz to; więc jestem po stokroć szczęśliwy.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

William Shakespeare

Inne teksty autora

Sonet XVIII
William Shakespeare
Sonet
William Shakespeare
sonet 75
William Shakespeare
sonet 87
William Shakespeare
sonet 5
William Shakespeare
sonet 85
William Shakespeare
sonet 81
William Shakespeare
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca